Jant, to był pierwszy lepszy powód który przyszedł mi do głowy.
Ja nie mówię że jest inaczej z tym podejściem. Dlatego zaznaczyłem że WYPADA mieć, a nie że należy mieć. Tu faktycznie dopowiedziałeś za mnie to czego nie powiedziałem ja - mam zamiar studiować ten kierunek, nawet jeśli nie nauczę się tam nic z grafiki - zawsze coś się dowiem na temat, którego samemu bez żadnej motywacji nie chciałoby się zacząć zgłębiać, lub czegoś na co sam bym nie wpadł.
Sumując to wszystko magistra bym zrobił dlatego że:
-jest to uwieńczenie studiów które CHCĘ zrobić.
-dlatego że mimo wszystko nie wyobrażam sobie swojego życia zawodowego ze świadomością, że ciągnę na samej maturze i ew. studium
-ostatecznie nikt, ani żaden rozmówca ani żaden potencjalny pracodawca nie będzie mógł mnie skreślić z powodu braku dyplomu.
I jeszcze pewnie coś jeszcze czego teraz nie pamiętam lub nie potrafię ogarnąć śpiącym umysłem.