A więc (nie zaczyna się zdania od "a więc"). Otrzymałem od chłopaków wyniki ich pracy, w terminie. Nie zrobię jednak tradycyjnej ankiety, która powinna wyłonić zwycięzcę bitwy. Dlaczego? O tym za chwilę.
Zacznę może od innej dość istotnej sprawy. Jakiś czas temu zdaliśmy sobie z mk2 sprawę, że PCH nie funkcjonuje tak jak powinno. Wszyscy wiemy o co mi chodzi - to co tu się dzieje to jest po prostu lenistwo i spoczywanie na wątpliwych laurach. Konkurs na logo forum, layout, bitwy... Nic nie dochodzi do skutku, zaczynamy z wielką pompą, a wychodzi wielka kupa.
Ostatnim wielkim projektem PCH miała być teamowa Impreza N14. I co? GÓWNO jak zwykle. Jakąkolwiek pracę wykonały dwie osoby, ale z braku zaangażowania reszty (w tym i mnie) mk2 zawiesił projekt i podejrzewam że już nigdy nie zostanie on wznowiony (prove me if I'm wrong).
O co mi chodzi? Wyjdę może od zdania z pierwszego postu:
"Kto nie zrobi, ten przegra i jest największym marnotrawnym grafikiem! Tak, będą o Was pisali przypowieści."Tak. Będą.
Bo oto ci obwołani synami marnotrawnymi zrobili to, co dla nas, wielkich CARMAKERÓW Z PCH było za trudne. Zrobili nas w przysłowiowe BAMBUKO.
Panie (są tu takie) i Panowie.
Mam zaszczyt przedstawić.
Nieoczekiwany zwrot akcji.
Nie mamy więc oficjalnego zwycięzcy. Mamy natomiast przegranego. Tak PCH, to my daliśmy tutaj dupy. Od dzisiaj oficjalnym drinkiem PCH Teamu jest piwo Karmi.
Kwestie techniczne, wykonanie modelu (podział prac) i resztę pewnie przedstawią sami zainteresowani. Ja jestem tu tylko od przedstawienia modelu i napisania paru słów od siebie. Dobranoc.