Jasiu, właśnie o taki efekt mi chodziło.
Zainspirowany Tayem Zondayem, zrobiłem sobie zdjęcie przy płonącym kościele (na ekranie komputera) i podpisałem to "I MOVE AWAY FROM THE MIC TO BURN SOME CHURCHEZ" i dałem to chyba nawet tak na myspace. xDDDDD