nooo... z Jazzem to różnie bywa, teraz na pomorzu takie wałki odchodzą, mocniejszy wcale nie znaczy lepszy..
Prawda jest taka że co do zielska będe pewien kiedy sam sobie posadze, albo przywioze z holandii, bo to co się na nielegalnych rynkach robi byleby klepało, to przechodzi ludzkie pojęcie (soda, na cukier, muchozole itp.) Szkoda że nie mamy w tym interesie agencji ochrony konsumenta
