Autor Wątek: [Opow.] Dzień z życia PCH.  (Przeczytany 34006 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kola

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 860
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 29, 2005, 00:00:43 am »
dobre, dobre xD

moze za pare miechow w takim tempie wydasz trylogie

"PCH TEAM : Drużyna admina"
"PCH TEAM : Dwa kółka"
"PCH TEAM : Powrót Koli"    <-- xD taki little przykladzik :P
........................................

colt

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 765
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 29, 2005, 00:28:56 am »
dobrze ci to wychodzi :) wez zostan jakim poetą czy tam pisarzem...
Cmok mnie w cyc!

Panzerfaust

  • PCH Friends
  • *****
  • Wiadomości: 2 703
    • Weedtemple
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 29, 2005, 00:40:15 am »
Podczas gdy Boobel rozczarowany zakonczeniem komiksu wrzucal go do niszczarki, kilka pieter nizej, na luksusowy podziemny parking wjechal czerwony Dodge Coronet Superbee z roku 1969. Po chwili z samochodu wysiadl szymoniec - Mistrz Korporacji w gre pt. 'Zgadnij, co to za auto'. Wyprzedzal wszystkich adminow, moderatorow i uzytkownikow pod tym wzgledem. ogromne biale logo Volkswagena dobrze prezentowalo sie na czerni jego t-shirta wystajacego spod sportowej marynarki. Jeszcze tylko przykucnal tak, by nie dotknac ziemi kolanem odzianym w drogie spodnie jasnego garnituru i zawiazal but, po czym ruszyl w kierunku windy.

Gdy wysiadl w glownym lobby, krecilo sie po nim juz mnostwo ludzi - wiekszosc z nich przyszla tutaj po to, by ocenic prace samych Stworców, poprosic ich o rade. niektorzy przyszli tutaj po to, by pokazac wlasne auta - ich szansa. Moze ich konstrukcje spodobaja sie Stworcom? Coz, kazdy mogl miec swoja chwile. Niektorym zdarzylo sie raz po raz spotkac jednego ze Stworcow, poprosic ich o autograf itp... Niektorzy bywali w Korporacji bardzo czesto, inni bardzo rzadko.

Tego dnia akurat obu Zalozycieli bylo w Korporacji. Zazwyczaj wejscie ktoregos z nich wywoluje sensacje, zwlaszcza pojawienie sie Alexandra z racji szybkosci, z jaka potrafi modelowac. koszcz byl rowniez bardzo znany, choc lubil bardziej trzymac sie w cieniu. Tego dnia jednak jakos nikt ich nie zauwazyl. Wjechali winda w minimalistycznym stylu do rownie minimalistycznego glownego gabinetu na najwyzszym pietrze Korporacji PCH. obaj mieli wlasne gabinety, w ktorym byly minimalistyczne meble. Debowe biurko 'Władza' wykonane na zamowienie z drewna sekwoi kalifornijskiej, o cenie 3500$ kazde. zestawy glosnikowe Bang & Olufsen, telewizory plazmowe Samsung. W gabinecie Alexandra wyroznial sie od otoczenia stolik wykonany z maski Shelby'ego GT500. W gabinecie koszcza dominowal olbrzymi gobelin przedstawiajacy Mitsubishi Lancer Evo 8.

Wrocmy jednak do glownego lobby.

Stojac przy wyjsciu z windy, szymoniec obserwowal przez chwile gosci Korporacji, po czym ruszyl szybkim krokiem do kawiarni 'Off-Topic' znajdujacej sie po drugiej stronie sali. Bylo to bardzo popularne miejsce, mozna tam bylo czesto spotkac jednego z Moderatorow lub nawet ktoregos Stworce. Tym razem jednak chcial spotkac sie z trzema innymi osobami.
-Czesc, ciecie. - rzucil od wejscia do trzech gosci siedzacych na eleganckich fotelach z makulatury i slomy.
-Czesc, szym. Przyszedles znowu kogos zbluzgac? - rzucil Kola, popijajac... herbatę.
-Heh, Kola, dzisiaj nie. Wystarczy, ze wczoraj 14 razy zgadlem w konkursie 'Jaka to sruba mocujaca', dzisiaj sobie odpoczne. - odparl szymoniec poprawiajac marynarke.
-Niezle logo. Chociaz wolalbym logo MOPAR-a. - rzucil niespodziewanie Gas.
-Logo MOPAR-a mialem w zeszlym tygodniu.
-xD! - skwitowal rozmowe Beavis.

-Swoja droga, musze teraz uwazac, zeby Alexander mnie nie zauwazyl. Nie chce mi wybaczyc tego, ze postanowilem wrocic ze Stanow do Polski. Chce mnie odszukac i nabic na pal. Mialem mu przeciez za pare lat zalatwic tego Shelby. - zagail znowu rozmowe Gas, rozgladajac sie nerwowo, czy w poblizu nie ma Alexandra. Na szczescie w kawiarni nie bylo teraz zbyt duzo osob, tylko w najdalszym stoliku cmx spokojnie i cierpliwie skrecal jointy.
-xD!!! - odparl inteligentnie Beavis.
-A ty nie masz dzis dyzuru w toalecie? - zapytal niespodziewanie Kola.
-O kurka wodna! Musze pedzic! Tyle ludzi i nikt nie pilnuje! Jeszcze papier ukradna! - Beavis podniosl sie szybko z fotela i popoedzil w kierunku toalet.
-No, to na razie tyle chlopaki. Ja tymczasem ide postac pod drzwiami Groty Moderatorow. Podobno Enjoi napisal jakies durne opowiadanie. - rzekl szymoniec, po czym wyszedl.
-No, to ja na razie ide popatrzec przez szklana sciane na Stworcow, popatrze sobie, jak modeluja. - powiedzial Gas raczej do siebie niz do oddalajacego sie szymonca.

Tymczasem po kilkunastu minutach w ostatnim stoliku, pewien jegomosc z dlugimi dredami i koszulce z flaga Jamajki podniosl ze stolu wspaniale skreconego jointa.
-Elo rap. - rzekl do siebie cicho, po czym wyjal z kieszeni zapalniczke Zippo.

colt

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 765
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 29, 2005, 00:47:53 am »
Cytuj
14 razy zgadlem w konkursie 'Jaka to sruba mocujaca'


Hahaha dobre to
Cmok mnie w cyc!

mk2

  • PCH Legends
  • *****
  • Wiadomości: 5 118
    • PCHTeam
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 29, 2005, 02:07:14 am »
xD!!!  - odparl inteligentnie mk2
Gigabyte GA-990XA-UD3 AM3+ | AMD Phenom II X6 1090T Black Edition | Patriot AMD Black Edition II DDR3 2x4GB | HiS Radeon 6770 1GB
 WD Caviar Green 1TB | Cheftec 550W

#pchteam | #max3d.pl

DMC

  • Gość
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 29, 2005, 07:05:16 am »
...stolik wykonany z maski Shelby'ego GT500...

 :lol:  :lol:  :lol:



A tak BTW - dzisiaj dyżur w toalecie ma ktoś inny... :D

Hubert

  • PCH Legends
  • *****
  • Wiadomości: 1 481
    • PCHTEAM
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 29, 2005, 09:16:27 am »
Masz pomysły chopie, przypomnają mi się casy TangoDelty na GF

Jedic

  • PCH Friends
  • *****
  • Wiadomości: 679
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 29, 2005, 09:44:55 am »
no dokladnie i dekada. tak samo temat zaibatsu za 20 lat itp. itd. :]
 
co do opowiadan - bardzo przyjemnie sie je czyta :D naprawde masz swietne  pomysły monika. tak trzymac :D
Kurgan: You can't defeat me, Ramirez! I am the strongest!
Ramirez: My cut has improved your voice!

Dugi

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 119
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:13:12 am »
LOL!!


jednym slowem xD
kopa chcesz? :F - mk2

Euronymous

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 979
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:29:02 am »
nadal zajebiste

Boobel

  • Gość
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:29:32 am »
heh, moje opowiadanie nawet w szesnastu-stoczterdziestutrzecich nie jest takie dobre jak twoje ;)

colt

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 765
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:32:16 am »
BOOBEL KTORE opowiadanie?
Cmok mnie w cyc!

Jasiu

  • PCH Legends
  • *****
  • Wiadomości: 3 070
    • PCH
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:43:01 am »
takie opowiadanie co to aj mam je na mailu a ty nie amsz  xO-stwierdzil inteligentnie D1, przy okazji literówkujac jak nalezy

opowiadanie beka, chce wiecej!

WilkU

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 743
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 29, 2005, 10:51:32 am »
Pisz dalej, ciekawe kto wystąpi w następnej części ;)
Masz talent... Może i mnie to zainspiruje  :P

MaX

  • PCT Forum User
  • Wiadomości: 501
[Opow.] Dzień z życia PCH.
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 29, 2005, 11:17:44 am »
Az mi sie TangoDelta przypomnial...

Wszystkie opowiadania niezle, a jakze inaczej.
:)